niedziela, 24 listopada 2019
Dzień Matki to dla mnie zawsze chwila refleksji nad moim życiem, które nieodwracalnie zostało zmienione przez moje dzieci. To one stały się moim motorem, wiatrem w żaglach i wokół nich kręci się mój świat. Bo bycie mamą to taka niekończąca się przygoda, pasmo wyrzeczeń, ale też sens życia i mnóstwo radości. Jednocześnie mam świadomość, że nie każda matka powinna, nie każda matka zasługuje na to, by świętować tego dnia. Z całęgo serca życzę wszystkim matkom tym, które matkami już są i tym, które nimi zostaną, by bycie matką było dla nich zaplanowanym i w pełni rozumianym szczęściem otoczonym miłością bezgraniczną i mądrą.są matki niekochane zabijające rodzącą się miłość dziecięcą w zarodku są matki nieodpowiedzialne zapominające o własnym macierzyństwie na co dzień są matki nieuświadomione że życie zmienia się kiedy rodzi się dziecko są matki przypadkowe bijące się z myślami między miłością a żalem są matki oczekujące z radością w oczach miłością w sercu szczęściem wypisanym na twarzy świadomego macierzyństwa są matki. Kochani czas leci jak szalony nim się człowiek obejrzy już
niemowlakiem, na następnym mam już dziesięć lat; czas leci jak pikujący samolot. Może to dlatego, że jestem czwartym dzieckiem. A po mnie urodziła się siostra Grażyna ,gdzie dla roziców była oczkiem w głowie .Do tego czasu rodzice mieli już po dziurki w nosie prowadzenia kroniki życia swoich pociech. A może po prostu zapomnieli. Właściwie to niczyja wina i w zasadzie nie ma się czym przejmować, ale jednak trochę to smutne.Brak fotografii pożółkłej Chciałem uwiecznić chwilę, kiedy byłaś szczęśliwa. Byłaś dla mnie tak ważna, że rzuciłam wszystko, żeby przyjść i popatrzeć na ciebie.(Jodi Picoult - Bez mojej zgody)Bycie rodzicem jest prawie obligatoryjne... Właściwie każdy człowiek będący w związku powinien w krótkim czasie zostać matką lub ojcem. Jeśli nie rodzi się dziecko, zaczynają się trudne pytania, plotki, insynuacje i sugestie, jak szpilki wbijane w nasze serce. Bywa, że kobieta nigdy nie zostanie matką, bo nie chce. Tak, nie chce mieć dzieci. Jest to zupełnie coś innego niż schorzenie uniemożliwiające zajście w ciążę. To zdecydowanie coś niecodziennego. Jak można nie chcieć mieć dzieci? Tylko nikt nie pomyśli jak wiele kobiet jest nieprzystosowanych do roli matek. Dziecko zamyka im świat, powoli oprócz miłości do dziecka, rodzi się zgorzknienie i depresja. Myślę, że Jodi Picoult jeszcze w jednej sprawie ma wiele racji. "Mówię wam, gdyby na Ziemi wylądowali dziś kosmici i gruntownie zbadali przyczyny, dla których dzieci przychodzą na świat, doszliby do wniosku, że w większości wypadków powodem narodzin jest zbieg okoliczności, nieumiarkowane spożycie alkoholu w niewłaściwy wieczór, niestuprocentowa skuteczność środków antykoncepcyjnych albo jeszcze coś innego, co jest równie mało pochlebne jak wszystkie pozostałe przyczyny." Rodzą się dzieci, kobiety zostają matkami. Kochają dzieci, ale nie potrafią się odnaleźć w roli matki, cieszą się bez uśmiechu, nocą odczuwają wyrzuty sumienia, bo gdzieś w sercu bije się żal za utraconą wolnością z miłością matczyną tak naturalną przecież. Bywa, że trzecie, czwarte dziecko żyje siłą rozpędu, niezauważane, jakby mniej kochane... Czy można jakiekolwiek dziecko kochać mniej? Podobno można. Rodzi się rana, żal w małym dziecięcym serduszku. Są kobiety, których macierzyństwo jest pomyłką, dzieci bite, wykorzystywane seksualnie przez "przyjaciół" mamusi... Bywają matki, które stwarzają swoim dzieciom życiowe piekło na ziemi. Nie każda kobieta powinna zostać matką, nie każda kobieta mając dziecko, jest matką... Może nie tak, może to nieuświadomienie, przypadkowe ciąże, zbyt daleko posunięta w Polsce nagonka na bezdzietnych, pochwała rodzenia, rodzenia i jeszcze raz rodzenia, bez pomocy dla psychicznie załamanej matki, bez opieki nad niechcianym dzieckiem... Bycie matką czy ojcem nie powinno być ciężarem, a radością. Taką od początku do końca z dokładnie zaplanowanym maleństwem, bez zdziwienia i złości na nieprzespene noce, ciągłe choroby i niegrzeczne zachowanie dziecka. Macierzyństwo powinno być przygotowane i świadome, by matka mogła być prawdziwą matką, a dziecko, dzieckiem kochanym... Macierzyństwo to radość a nie przykry obowiązek. Każdy ma prawo do wyboru własnego modelu życia, z dzieckiem czy bez, bez narzucania formy jedynie słusznej w danym środowisku. Czasem mam wrażenie, że te szpilki wbijane młodym, którzy chcą się wyszaleć zanim zdecydują się na dziecko, to coś w rodzaju:"Ja jestem niewyspana, nie mogę nigdzie pójść, bo mam małe dziecko, dlaczego ty masz mieć lepiej?" Taki pies ogrodnika, który sam nie zje i drugiemu nie da. Zostać matką to nie jest sztuka, wystarczą trzy minuty, ale potem trzeba dziecko wychować, a do tego potrzeba całego życia... A mogłoby być tak pięknie, gdyby radość z bycia matką tak bardzo promieniowała, że inni bez ran zadanych słowem i oskarżeń rzucanych za plecami, chcieliby być rodzicami, matką, ojcem, rodziną... Czy tak trudno pozwolić na to, by każda kobieta mogła decydować o tym, kiedy zostanie matką? Czy tak trudno każdemu związkowi dać prawo do pełnego przygotowania się do roli rodziców? Bywają tacy, którzy nigdy nie są gotowi. Niech tak zostanie, będzie to z korzyścią dla tych niepoczętych dzieci.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Polecany post
PEŁZAJĄCA ŚMIERĆ – ZDZISŁAW BEKSIŃSKI
Częstym motywem w sztuce jest śmierć.Obraz Zdzisława Beksińskiego.Całe życie bał się śmierci... w końcu go zaskoczyła,on został zamordowan...
-
Częstym motywem w sztuce jest śmierć.Obraz Zdzisława Beksińskiego.Całe życie bał się śmierci... w końcu go zaskoczyła,on został zamordowan...
-
Malarstwo Boscha jest przepełnione symboliką, zawiera złożone treści zapisane swoistym szyfrem. Obraz Hieronima Boscha Pt. "Syn marn...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz