Wiersz Sulejmana o śmierci matki
Więc odchodzisz rozkołysana beze mnie.
Ty która wszystkim nam podarowałaś życie.
Nie odchodź sama do różanego ogrodu.
Nie chcę by niebo zmieniało się bez Ciebie
Nie chcę by księżyc wschodził bez Ciebie.
Nie chce by ziemia stała bez Ciebie.
Nie chce by czas płynął bez Ciebie.
Kiedy stałaś przy m,m ten świat był piękniejszy.
Teraz go nie chcę.
Hej duszo nie odchodź beze mnie na tamtą stronę.
Nie chce byś dosiadła wierzchowca beze mnie.
By język mówił kiedy Cię tu nie ma.
By oko widziało świat w którym Cie nie ma.
Twoje światło rozjaśniało ciemność nocy.
Jeśli ja jestem nocą a Ty księżycem.
Nie idź do nieba beze mnie.
Ty wiedziałaś w którą mam iść stronę.
Ty byłaś dla mnie światłem.
Ty byłaś dla mnie jak kompas.
Nie odchodź beze mnie.
Nie chcę.......
MAMA MOJA .....KTÓRA WESZŁA DO RÓŻANEGO OGRODU -ŚP.WANDA -Lipka -Kucbora 30 11 2011.Mama-Wanda Lipka urodzona 3 lipca 1930 rok.Sosnowiec.My widzimy ją jako ciemny mur, Bóg jako bramę.MÓJ TATO .....ŚP. ZDZISŁAW KUCBORA urodzony 8 czerwca 1934 w Białymstoku.Jego mama Anna Kucbora.
Żal że się za mało kochało Że się myślało o sobie Że się już nie zdążyło Że było za późno Jan Twardowski "Żal" [fragm.]






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz